postheadericon Jak postępować z biżuterią dla alergika?

Do niedawna mogło się nam wydawać, że zarówno alergia na nikiel, jak i na inne składniki, z których wykonana jest biżuteria decyduje o tym, że możemy do końca życia zapomnieć o radości czerpanej z posiadania kobiecych ozdób. Na początku dwudziestego pierwszego wieku wiemy już jednak, że alergia nie jest wcale jednoznaczna z koniecznością wyrzeczenia się każdego rodzaju biżuterii. Wiemy też, jak postępować, gdy mimo uczulenia nie chcemy rezygnować z atrakcyjnych wizualnie zawieszek, bransoletek, korali, wisiorków oraz kolczyków i pierścionków.

Chyba najprostszym rozwiązaniem wydaje się zastosowanie popularnej metody prób i błędów. Jeżeli zatem obserwowana przez nas reakcja uczuleniowa nie jest zbyt silna, możemy testować kolejne srebrne bransoletki i złote kolczyki sprawdzając w ten sposób, jaka ilość szlachetnego metalu (a tym samym i jaki procent niklu w ich składzie) jest tolerowany przez nasz organizm. Postępowanie takie bywa czasochłonne, niektóre panie uważają jednak, że możliwość testowania kolejnych rodzajów biżuterii pociąga za sobą szereg korzyści i oznacza naprawdę dobrą zabawę.

swarovskiJuż po zakupie biżuterii kobieta cierpiąca na alergię na nikiel musi nauczyć się o nią dbać. Owszem, srebrne kolczyki i pierścionki prezentują się niezwykle efektownie, warto pamiętać jednak o tym, aby zdejmować je za każdym razem, gdy wykonuje się prace domowe. Tego rodzaju działanie sprawia, że srebrna biżuteria oraz rozwiązania wykonane z innych metali szlachetnych mają ograniczony kontakt z detergentami, o tych ostatnich zaś wiadomo, że uszkadzają powłokę ochronną biżuterii sprawiając, że skóra zostaje narażona na większy kontakt z niebezpiecznym niklem. Podobna praktyka ma zresztą jeszcze jeden plus, biżuteria, o którą się dba dłużej pozostaje bowiem rozwiązaniem atrakcyjnym wizualnie.

Podobne wpisy: